Wysoka wrażliwość książka elektroniczna. Wysoka wrażliwość ebook. Wysoko wrażliwa i bardzo szczęśliwa.

Wszystko co powinnaś wiedzieć o czułości przetwarzania sensorycznego zebrane w jednym miejscu. Rozpracowane schematy funkcjonowania wysoko wrażliwego umysłu wraz z odnośnikami do badań naukowych.

WSTĘP

            – Pani Asiu, pani nie przychodzi do mnie jak człowiek z problemem. Pani przychodzi do mnie jako  przypadek, który zacznie spełniać swoją rolę dopiero wtedy, kiedy zostanie naprawiony.

            Bardzo chciałam żyć jak inni ludzie. Ile we mnie było żalu, złości i poczucia winy, że mi to nie wychodzi. Początkowo zganiałam to na problemy, z którymi przyszło mi się mierzyć, odkąd skończyłam 20 lat. Jednak moja sytuacja życiowa zmieniała się na lepsze, a ja… Czułam się coraz gorzej. Trzy lata terapii nie przynosiły takich skutków, jakich oczekiwałam. Czułam się lepiej, to prawda. Wybaczyłam wszystkim, którzy wybaczenia wymagali. Zagoiłam rany, które odbierały mi całą radość życia. Pogodziłam się z sytuacją, w której musiałam się odnaleźć. Jednak nie byłam w stanie po prostu żyć. Funkcjonować jak człowiek. Bałam się dorosłego życia. Bałam się podejmowania decyzji. Bałam się odpowiedzialności za samą siebie.

            – Ja już naprawdę czuję się dobrze. Tylko wciąż przeraża mnie podejmowanie decyzji. W mojej głowie ciągle pojawiają się czarne scenariusze. Dalej stresuję się najwięcej z całej rodziny. Dlaczego inni w stresowej sytuacji normalnie funkcjonują, a ja najchętniej leżałabym i płakała? Nie jestem w stanie robić nic, bo świadomość, że cokolwiek nade mną ciąży odbiera całą radość z życia. Boję się zaryzykować, podjąć jakąkolwiek życiową decyzję, bo jest we mnie taki strach, że zostanę za to pokarana, że nie zasługuję na szczęście, że jak tylko stracę czujność i dam się ponieść dobrej energii, coś złego się wydarzy i odbierze mi tę radość. Ja już naprawdę nie mam siły się z tego podnosić. Kolejnych problemów już nie udźwignę…

            To była moja trzecia wizyta u Pani Psychiatry. Nie wiem, gdzie bym była, gdybym na nią nie trafiła. To ona otworzyła mi oczy na to, że jestem wystarczająca i nie muszę już ze sobą walczyć. Takie słowa były dla mnie kompletną nowością, ponieważ siedziało we mnie przekonanie, że jestem poważnie uszkodzona. Od dłuższego czasu szarpałam się sama ze sobą, widząc że mam jakiś defekt, którego nie potrafię przepracować. Zarzucałam sobie, że jest coś ze mną mocno nie w porządku skoro tyle czasu nie mogę wyleczyć jednej i tej samej przypadłości. Kilka lat terapii u osoby niemającej pojęcia o wysokiej wrażliwości zrobiło swoje. […]

Fragment ebook’a “Wysoko wrażliwa i bardzo szczęśliwa” – KUP TERAZ      

Jak powstała ta e-książka?

Pół roku myślenia, sześć miesięcy strachu, 182 dni niepewności. Mniej więcej taki okres minął od pomysłu do realnego utworzenia profilu na Instagramie dla wysoko wrażliwych osób @dziewczynodzialaj. Było we mnie mnóstwo niepewności czy wiedza, którą posiadam, może zostać opublikowania. Czy swoimi spostrzeżeniami trafię w cudze uczucia, czy to realnie pomoże komuś innemu, nie tylko mi.

Ten strach wynikał z tego, że nie traktowałam badań naukowych zero-jedynkowo. Ja je rozkładałam na czynniki pierwsze, analizowałam, z jakimi jeszcze aspektami są one powiązane. Znajdując, na przykład badania, które wielokrotnie wykazały, że wysoko wrażliwi przejmują emocje nawet grup ludzi przebywających w restauracji, zaraz zaczynałam szukać, jakie to ma znaczenie w kontekście zachowania w tłumie. I znajdywałam na to kolejne badania. W następnych napisano, że WWO przejmuje nie tylko emocje, ale dostosowuje swoje zachowanie do osób, z którymi przebywa. Super! Ale ja dalej pytałam — w takim razie, jaki to ma wpływ na nasze decyzje?… Czytaj dalej