W wielkim nienaukowym skrócie: na nasze cechy, zachowania, sposób funkcjonowania wpływają uwarunkowania genetyczne i środowisko, w którym się wychowaliśmy (szacuje się, że 40% do 60%). Możemy mieć genetycznie uwarunkowane pewne cechy, ale to środowisko zadecyduje w większości o tym jak mocno uwydatnione one będą.  Czy tak samo jest w przypadku wysokiej wrażliwości?
Pierwsze badania w tym temacie ukazały się w 2010 r. Grupa 6 badaczy sprawdziła, czy wpływy kulturowe mają znaczenie w przypadku WWO. Do badania wybrano 10 Amerykanów i 10 Azjatów, którzy rozwiązali dwa zadania – jedno łatwiejsze dla Amerykanów, drugie dla Azjatów. Okazało się, że rzeczywiście nie-WWO miały problem z zadaniami skrojonymi dla innej nacji i musieli pracować ciężej nad rozwiązaniem. U WWO badając rezonansem magnetycznym stwierdzono nieznacznie większy wysiłek. Różnice kulturowe nie były dla nich problemem.
Kolejne badania ukazały się w 2020 r. i przeprowadzono je na południowoafrykańskich studentach. Uznano, że międzykulturowe zachowania i cechy obywateli RPA znacząco odbiegają od tych amerykańskich i chciano zobaczyć, czy WWO występują również w tym środowisku. Okazało się, że tak. W badaniu udział wzięło 94 uczestników, którzy wypełnili test “na wysoką wrażliwość” i okazało się, że i w tej kulturze jest taki sam procent (20-30%) WWO.